Kieszonki z ciasta francuskiego

Trzeba spojrzeć prawdziwe w oczy - jest po świętach, po Sylwestrze i po Trzech Króli. Koniec: wolnego, odpoczynku, obijania się. Czas na: dużo pracy, masę obowiązków i naukę. Będzie ciężko się przestawić, bo te ostatnie dni były chociaż trochę spowolnione, ale czas wracać do normalności. Boli mnie na samą myśl, ale przecież nie ja jedna jestem w takiej sytuacji. Zima przyszła, śnieg spadł co mnie nie cieszy. Nie lubię zimy w mieście, wolałabym być teraz w górach. Jednak wiadomo nie można mieć wszystkiego, więc mobilizuję się, żeby nie było źle :)

Poniższy przepis jest bardzo prosty, a narodził mi się w głowie, bo nie chciałam tradycyjnego obiadu na święta. Co ciekawe przepis powtórzony został w Trzech Króli, żeby upewnić się, czy jest aż tak dobry ;) Jest i bardzo Wam polecam! Szybki do zrobienia, smaczny i naprawdę można się jedną taką kieszonką najeść :) Uwielbiam ciasto francuskie na wytrawnie, chyba nawet bardziej niż na słodko :)

Kieszonki z ciasta francuskiego


Składniki:
500g piersi z kurczaka
słoiczek suszonych pomidorów
1 ciasto francuskie w rozmiarze XXL
1 ser lazur
200g sera żółtego np. gouda
1 żółtko
przyprawa do kurczaka Kamis
sól, pieprz, czerwona papryka

Przygotowanie:
Kurczaka myjemy, kroimy w drobną kostkę i doprawiamy przyprawami, solą i pieprzem. Odstawiamy na godzinę, aby przyprawy przeszły mięso. Po tym czasie kurczaka wrzucamy do wrzątku i gotujemy 15 minut, w między czasie zbierając szumowinę. Ciasto francuskie rozwijamy, układamy na nim ser lazur, następnie odsączone i ostudzone mięso, suszone pomidory, ścieramy na tarce ser żółty i zawijamy ciasto w kieszonkę. Wierzch smarujemy żółtkiem. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i pieczemy ok. 15 minut. Podajemy z ziemniakami i surówką. Smacznego!



, , , , , , , ,

Komentarze

49 komentarzy:

  1. Zima, zima. Ja byłam tydzień w górach i śniegu nie było. Właściwie tyle co kot napłakał. Kiedy wróciliśmy do Wrocławia okazało się że tutaj jest więcej tego puchu.
    Madziu smaczne te kieszonki zrobiłaś. Taka wersja na wytrawnie przyda się po tych słodkościach świątecznych :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Również jestem fanką ciasta francuskiego i bardzo lubię z nim eksperymentować :) Z kurczakiem brzmi apetycznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. takie kieszonki są rewelacyjne i można je nadziewać na różne sposoby.
    Twoja wersja brzmi pysznie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo proste i szybkie w przygotowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pyszności. Oj tak początek roku i nowe obowiązki i wyzwania. A to że spadł śnieg nawet mnie cieszy. Czuć że jest zima :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo często robię takie obiady- szybkie, smaczne i pożywne ;)
    Fajna opcja ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię ciasto francuskie. Osobiście najczęściej kupuję w sklepie na L, ale noszę się od dłuższego czasu z zamiarem przygotowania go osobiście. Tak jeszcze nie nadziewałam ciasta. To genialny pomysł zamiast kanapki do pracy!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciasto francuskie idealne na wytrawnie i na słodko:)pysznie nafaszerowane:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo chętnie korzystam z gotowego ciasta francuskiego, chyba niewiele jest dni w roku, gdy brak choćby jednej rolki w lodówce, ratuje mnie często , gdy niespodziewani goście sie zasiedzą.

    OdpowiedzUsuń
  10. ciasto francuskie na wytrawnie bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie już po zimie, pada deszcz i jest brudno i szaro a tego nie znoszę :/ pyszne te kieszonki i fajnie nadziane :)

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie już po zimie, pada deszcz i jest brudno i szaro a tego nie znoszę :/ pyszne te kieszonki i fajnie nadziane :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Rewelacja, uwielbiam wszystko, co z ciasta francuskiego! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też lubię czasem poeksperymentować z ciastem francuskim :) Pyszne w Twoim wydaniu!

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetną przekąskę zrobiłaś Madziu!

    OdpowiedzUsuń
  16. Pyszne kieszonki.O matko 1 pażdziernik...gdzie ja byłam przez te brakujące w mojej głowie 9 miesięcy?

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie objadam się w świeta, więc słodkości serwuję sobie caly rok.
    Smakowite kieszonki!

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo apetyczne to nadzienie. Super kieszonki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspaniałe! Z ciasta francuskiego można wyczarować cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny pomysł ^^ Porwałbym taką nie jedną :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja to chyba bez ziemniaków i surówki bym je wcinała! :) PS. zaciekawił mnie ten ser lazur...

    OdpowiedzUsuń
  22. kieszonki naszpikowane pysznościami - zjadłybyśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pyszne są takie!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  24. robię podobne, tylko najczęściej w wersji wegetariańskiej (nie żebym nie jadła mięsa), ale jakoś tak zwykle wybieram nadzienie ze szpinaku, czosnku i sera pleśniowego :) to dobry pomysł na przekąskę, spotkanie ze znajomymi czy coś na mniejszy głód :)

    P.S. nowa szata bloga jest taka przejrzysta :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo lubimy, robię podobne! :-) Twoje wyglądają smakowicie! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam ciasto francuskie za jego uniwersalność. Można włożyć do środka każde nadzienie i zawsze będzie smacznie.

    OdpowiedzUsuń
  27. Oooo dawno ich nie robiłam :) Dziękuję za przypomnienie, jutro je zrobię <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Wyglądają bardzo apetycznie. Pozdrawiam Madziu :)

    OdpowiedzUsuń
  29. ale mi smaka narobiłaś, w najbliższym czasie zrobię je

    OdpowiedzUsuń
  30. Zjadłabym takie na kolację :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiam dania z wykorzystaniem ciasta francuskiego, są smaczne i proste w przygotowaniu :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jestem wielka fanką ciasta francuskiego :))

    OdpowiedzUsuń
  33. pyszne kieszonki. ser, pomidory i ciasto francuskie - to musiało być pyszne :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz. Będę wdzięczna za pochwały i krytykę.
Pozdrawiam!
Magda