Drożdżowe ślimaki z dżemem i białym serem

Ostatni egzamin za mną. Nie wiem jeszcze czy wygrany czy przegrany, ale mam wielką nadzieję, że uda się zaliczyć. Dopadła mnie grypa żołądkowa, niskie ciśnienie i lekkie omdlenie, ale mam nadzieję, że już wychodzę na prostą. Nie jest łatwa ta zima, oj nie jest. Ja łapię wszystko jak gąbka i coraz częściej wracam do zdjęć z wakacji... Woda, słońce, plaża - marzy mi się!

Miało być zwykłe drożdżowe, w dodatku te dla leniwych. W piątkowy wieczór byłam na tyle padnięta, że stwierdziłam - domowe ciasto ma być, ale na łatwiźnie, bez pracy - no i tak położyłam się spać, nastawiając drożdżowe dla leniwych. Jednak rano energia była większa, a i w głowie pojawiła się chęć zjedzenia drożdżówek. Nie byłam pewna czy z tego ciasta, drożdżówki mi wyjdą, ale wyszły. I to jakie! Pyszne, mięciutkie, pachnące serem i pysznym truskawkowym dżemem. Pyszota :) W sam raz do kawki lub herbatki na II śniadanie :)

Drożdżowe ślimaki z dżemem i białym serem


 
Składniki:
1 szklanka cukru
3 jajka
125g masła lub margaryny „Kasia”
50g drożdży
1 op. cukru waniliowego
1 szklanka zimnego mleka
Później:
700g mąki pszennej
słoik dżemu truskawkowego
400g białego sera

Kruszonka:
Pięć łyżek cukru
Pięć łyżek mąki
Pięć łyżek oleju

Przygotowanie:
Wszystkie składniki (oprócz mąki) wsypać warstwowo do miski. Nie mieszać! Zostawić najlepiej na noc lub co najmniej 4 godziny, przykryte folią aluminiową. Rano wymieszać drewnianą łyżką i dodać mąkę. Ciasto wymieszać łyżką, a następnie wyrobić aż nie będzie kleić się do rąk (delikatnie można podsypać mąką, ale nie za dużo, aby nie stało się twarde). Ciasto rozwałkowujemy na prostokąt. Na ciasto rozsypujemy rozdrobniony ser a całość smarujemy dżemem. Zwijamy w roladę zaczynając od dłuższego boku. Następnie kroimy na małe kawałki, przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, przekręcamy do góry, tak aby powstały nam zawijańce (lekko spłaszczamy). Ślimaki przykrywamy ściereczką i zostawiamy na 15-30 minut, aby podrosły. Smarujemy rozmłuconym żółtkiem i posypujemy kruszonką. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy 20-25 minut. Smacznego!







, , , , , , , ,

Komentarze

43 komentarzy:

  1. O mamo jakie smakowitości akurat na moje drugie śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Drożdżówki po domowemu-idealne na drugie śniadanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjne buły. Pysznie wyglądają. Zdróweczka życzę, jeszcze troszkę i będzie wiosna, no i jestem pewna że egzamin zdany. Pozdrowionka i trzymaj się :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Będę trzymać kciuki żeby egzamin był zdany. A drożdżówki taksie jak lubię uwielbiam ser a nie mogę go jeść wrrrrr

    OdpowiedzUsuń
  5. pyszne drożdżówki- idealne do szkoły:)
    trzymam kciuki za egzamin:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham,kocham,kocham. Drożdżowe wypieki na słodko to jest absolutnie TO! Często robię Młodemu takie bułeczki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Na drożdżowe to ja zawsze mam ochotę, więc biorę jedną!

    OdpowiedzUsuń
  8. No to wpadam,, na ślimaczka,, :) pysznie wyglądają...

    OdpowiedzUsuń
  9. Pysznie wyglądają .Uwielbiam takie !
    Dużo zdrówka !

    OdpowiedzUsuń
  10. Pyszne :) Do tego kubek mleka... mniam, mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobre drożdżówki mogłabym jeść i jeść. A przepis chętnie wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Za egzamin trzymam kciuki! Na pewno będzie dobrze :).

    OdpowiedzUsuń
  13. zawsze chciałam wypróbować takie ślimaczki, ale nie wiem dlaczego wydawały mi się mocno skomplikowane:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Następna porcja pysznych drożdżówek, najlepsze bez dwóch zdań.

    OdpowiedzUsuń
  15. Z ciasta dla leniwych cuda można upiec, jak widać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Drożdżówka do porannej kawki :D Rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  17. Fenomenalne drożdżówki, idealne na świętowanie końca egzaminów! ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudownie wyglądają, z takim nadzieniem musiały być wyjątkowo dobre :)
    Dużo zdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pychota ^^ Uwielbiam drożdżowe słodkości na śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. No nie przeczę - też bym takie śniadanie zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  21. A Ty znowu Madziu kusisz niemiłosiernie tymi drożdżówkami :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pyszności! Kradnę jedną do mojej porannej kawusi :) Wracaj szybko do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wspaniałe ;) Czuje ich zapach - szkoda tylko że nie smak ;/

    OdpowiedzUsuń
  24. Jakie pychotki, aż ślinka cieknie!

    OdpowiedzUsuń
  25. Takie drożdżowe ślimaczki uwielbiam najbardziej :) Piękne!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz. Będę wdzięczna za pochwały i krytykę.
Pozdrawiam!
Magda