Kefirowe muffinki z marcepanem i śliwkami

Przeziębienie mnie zmogło, praca przytłoczyła. Nie był to dobry tydzień i mam nadzieję, że następny będzie lepszy...

Muffinki na szybko. Jak zawsze przy muffinkach wpadały w ręce produkty i tak oto wyszły wyrośnięte, wilgotne i puchate muffinki. Ze śliwkami, marcepanem i czekoladą. Pycha :)

Kefirowe muffinki z marcepanem i śliwkami



 
Składniki:
2 szklanki mąki pszennej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
pół szklanki cukru
100g marcepanu
330g kefiru
pół szklanki oleju
1 jajko
śliwki
mleczna czekolada

Przygotowanie:
Olej, kefir i jajko mieszamy w jednej misce. W drugiej misce mieszamy mąkę, proszek do pieczenia, cukier i starty na tarce marcepan. Suche składniki dodajemy do mokrych i mieszamy. Ciasto nakładamy do kokilek i wciskamy w środek połówkę śliwki. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy ok. 20 minut. Studzimy, a następnie polewamy roztopioną czekoladą. Smacznego!



, , , , , , , ,

Komentarze

42 komentarzy:

  1. Musiały byś świetne, ciekawa kompozycja :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale smakowicie wyglądają. Takich jeszcze nie próbowałam, skuszę się na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wracaj do zdrowia a ja porywam jedną muffinkę; ))

    OdpowiedzUsuń
  4. Przy tych pysznych muffinkach napewno Ci się polepszy zdrówko,czego serdecznie życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzokoszne!
    Zjadłabym i bez czekolady...

    OdpowiedzUsuń
  6. Mniam! 5 minut temu skończyłam obiad a znowu zrobiłam się głodna...

    OdpowiedzUsuń
  7. Kefir ?! wow muszę spróbować w wypiekach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mmmm ach te Twoje wypieki :) niebo w gębie!

    OdpowiedzUsuń
  9. dobrze, że właśnie zjadłam ciacho do kawy, inaczej dostałabym ślinotoku :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj, jakie pyszne muffinki. Bardzo, bardzo je lubię. A ten marcepan, to świetny pomysł i śliwki... mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jesienne smaki ,zapachniało aż u mnie
    Dużo zdrówka

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam każdy ze smaków,więc w połączeniu to już w ogóle bajka-pyszności jednym słowem!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Na początku dużo zdrowia i pozytywnej energii :-) a teraz muffinki - mniam ale muszą być pyszne, super smaki :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Takich jeszcze nie robiłam, czas nadrobić zaległości

    OdpowiedzUsuń
  15. Muffiny w każdej wersji są świetne! :))

    OdpowiedzUsuń
  16. No takiego zestawienia smaków w mufinach jeszcze nie próbowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ślicznie i apetycznie wyglądają.Miłej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
  18. Pyszności!! Dużo zdrowia i lepszego tygodnia ;*

    OdpowiedzUsuń
  19. marcepan to nie moje smaki, za to A. byłby wniebowzięty :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Przy muffinkach zawsze można uruchomić swoje zwoje mózgowe, a te jak widać spisują się na medal tworząc takie smakowite ciacha :)

    OdpowiedzUsuń
  21. No pyszności! Muffinki niech dodadzą energii na nowy tydzień :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ależ musiały być pyszne te muffinki!:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo apetyczne, po takich pysznościach przeziębienie powinno samo zniknąć :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zdrowia życzę, a muffiny do schrupania, bardzo fajne z marcepanem i śliweczką mniam

    OdpowiedzUsuń
  25. Coraz częściej "boję się" do Ciebie zaglądać, bo ogarnia mnie przeogromna niesprawiedliwość, że innym wolno jeść takie cuda...:P

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz. Będę wdzięczna za pochwały i krytykę.
Pozdrawiam!
Magda