Muffinki na wytrawnie z żółtym serem

Potrzebowałam dobrej kolacji. Lekkiej, ale niespodziewanej. Dla mojego Ł. po treningu. Kombinowałam, kombinowałam aż w końcu stwierdziłam, że skuszę się na przepis muffinkowy. Nie byle jakie muffinki, bo na wytrawnie. Nigdy takich nie robiłam, ale jednak postanowiłam się skusić. Przepis podkradłam Natalii i lekko zmodyfikowałam. Wyszły ciekawe w smaku, takie pełne i podobno sycące. Polecam spróbować :)

Muffinki na wytrawnie z żółtym serem
u mnie przepis na małą porcję 6 sztuk muffinek



Składniki:
1 szklanka mąki pszennej
3/4 szklanki tartego, ostrego, żółtego sera (np. cheddar, ja użyłam ementaler)
3 łyżki oleju
1 szklanka mleka - zastąpiłam jogurtem naturalnym
2 duże jajka
2 kabanosy (ja dodałam kilka plasterków szynki)
1 łyżeczka oregano
1 łyżeczka ziół prowansalskich
1 łyżeczka kurkumy
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka soli
1/2 łyżeczki chili w proszku
szczypta świeżo mielonego pieprzu

Przygotowanie:
Do jednej miski dodajemy mokre składniki: jajka, mleko, olej, mleko lub jogurt, starty ser i pokrojoną szynkę - mieszamy. Do drugiej miski wsypujemy składniki suche: mąkę, sól, pieprz, proszkiem do pieczenia, oregano, zioła prowansalskie, kurkumę i chili - mieszamy. Wlewamy składniki mokre do suchych i mieszamy łyżką do dokładnego połączenia się składników. Masę wypełniamy kokilki (u mnie sylikonowe do muffinek) i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na 20-25 minut. Ja podałam muffinki z sosem czosnkowym. Smacznego!



, , , , , , , ,

Komentarze

46 komentarzy:

  1. ja równiez przepadam za taką wersją muffinek:) pychotka

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniam, muszę upiec, wyglądają wspaniale :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Muffinki nam smakują w każdej postaci i wersji:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Robiłam wytrawne muffinki ze szpinakiem, ale takich jeszcze nie. Wyglądają bardzo smacznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasem piekę muffinki na słono, bo uwielbiamy!

    OdpowiedzUsuń
  6. mniam! uwielbiam wytrawne muffiny! idealne żeby wziąć je na wynos!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie muffinki świetnie sprawdzą się też na imprezę: ) Sprawdziłam i ludzie byli zachwyceni: D

    OdpowiedzUsuń
  8. w sam raz zamiast nudnej kanapki, jak dla mnie fajniutkie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wytrawne muffinki-świetny pomysł ,można kombinować.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Pyszne, porywam jedną na skosztowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja wytrawnych nie piekłam ale Twoje takie śliczne że chyba się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  12. wytrawne muffinki super :) częstujemy się :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajny pomysł na muffinki, muszą być pyszne :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Znakomite na śniadanie, w ogóle żółty ser jest świetny do takich wypieków. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mmm... Co za pyszności :) Takie muffinki z żółtym serem są bardzo dobre! Pozdrawiam ;)

    Zapraszam również do mnie : www.tropikalnakuchnia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Muffinki na wytrawnie? Świetny pomysł. A dodatek sera (ja uwielbiam cheddar) to coś dla mnie. A sos jako dodatek to już pełnia szczęścia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. pyszne!:) kiedyś robiłam coś podobnego :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Na wytrawnie to ja poproszę jedną mufiinę :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Takie wytrawne to ja lubię :) Zdecydowanie za rzadko je robię!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja jeszcze lubię ten przepis z żółtym serem i marchewką, który znajdziesz na mojewypieki.com ;)) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Nigdy nie próbowałam robić wytrawnych muffinek, ale chyba muszę zacząć - to przecież cała masa możliwości.

    OdpowiedzUsuń
  22. Jaki fajny pomysł! Na imprezkę lub do pracy zamiast tradycyjnych kanapek :) Super !

    OdpowiedzUsuń
  23. Są świetne, fajna alternatywa dla muffinek na słodko :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dziękuję za skorzystanie z przepisu, mam nadzieję że smakowały :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo lubię wytrawne muffiny, więc z chęcią bym się poczęstowała :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja jeszcze nie próbowałam muffinek na wytrawnie, chyba pora to zmienić:-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciekawe połączenie, chętnie wypróbuję kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  28. a ja nie mogę się przekonać do wytrawnych:) ale muszę jeszcze kiedyś dać im trzecią szansę:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jakimś cudem jeszcze nie jadłam wytrawnych muffinek. Kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Taką kolacją również nie pogardzę, pysznie ,zdrowo, i pomysłowo.

    OdpowiedzUsuń
  31. Jakbym wydłubała kabanosa, to mogłabym zjeść:P

    OdpowiedzUsuń
  32. właśnie też muszę takie wytrawne przyrządzić : )

    OdpowiedzUsuń
  33. Muffinki w wersji na wytrawnie są równie pyszne co te na słodko ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz. Będę wdzięczna za pochwały i krytykę.
Pozdrawiam!
Magda