Muffinki czekoladowe z kefirem i truskawkami

Długi weekend trwa. Ja odpoczywam nad morzem i jest cudownie! Chwilo trwaj...
Do czytania książki na plaży zawsze przyda się jakaś zakąska. Może np. domowej roboty muffinki? Oto kolejny prosty przepis na czekoladowe muffinki z truskawkami i kefirem :) Korzystajmy póki są truskawki :)

Muffinki czekoladowe z kefirem i truskawkami


Składniki:
2 szklanki mąki
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
pół szklanki cukru
szklanka kefiru
pół szklanki oleju
2 jajka
kilkanaście truskawek
tabliczka czekolady mlecznej

Przygotowanie:
Składniki suche i mokre mieszamy w dwóch miseczkach. Następnie dodajemy mokre składniki do suchych i dokładnie mieszamy. Foremki do muffinek wypełniamy ciastem do 3/4 wysokości i wciskamy do środka truskawkę. Zasłaniamy ją z wierzchu łyżką ciasta. Muffinki pieczemy ok. 20-25 minut w temperaturze 180 stopni. Polewamy rozpuszczoną mleczną czekoladą. Smacznego!


, , , , , , , ,

Komentarze

45 komentarzy:

  1. ja idę do pracy, ale za to muffinki porywam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę Ci pobytu nad morzem. Ale.... wypoczywaj, ciesz się chwilą. Dobrze, że chociaż coś słodkiego przygotowałaś na osłodę dla nas :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak ja Ci zazdroszczę!!!!!!!! za karę porywam muffinki, no przecież nie można mieć wszystkiego:(
    udanego wypoczynku, pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam muffinki, bo łatwo można je wziąć do pudełka i rozkoszować się nimi, np w przerwie w zajęciach; ))

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie wyrosły, a ja nic nie mam do kawy :((

    OdpowiedzUsuń
  6. Truskawki i czekolada , dobrana para z pewnością.

    OdpowiedzUsuń
  7. ale Ci dobrze, że wypoczywasz! :) mam nadzieję, że i mi się uda w tym roku :) a taką babeczkę z chęcią bym porwała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakby coś jeszcze zostało to ja poproszę kilka do kawusi !
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muffinki lubię w każdej wersji:) Prezentują się idealnie!

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja wieki całe muffinek nie piekłam... uświadomiłaś mi.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiem czego bardziej Ci zazdroszczę - muffinek czy pobytu nad morzem? ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ale musiały być pyszne. kefir i truskawki = <3

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam ciacha na bazie kefiru, są taaakie pyszne!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak truskawki z czekoladą, to ja porywam Ci kilka sztuk :-D

    OdpowiedzUsuń
  15. No, teraz to prawie że wszędzie się nie popatrzeć, ludzie truskawki zbierają, hehe. Szaleństwo jakieś. I faktycznie, kto lubi, niech korzysta, póki tylko są.

    OdpowiedzUsuń
  16. muffinki nigdy sobie nie odmówię:) ach jakie to pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  17. Chwilo trwaj, babeczko nie kończ się nigdy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. mmmm.. po zdjęciach widać, że miałaś prawdziwą ucztę!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja tez byłam nad morzem :) Mile spędzone 4 dni.
    Muffinki obłędne, dawno nie robiłam muszę zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  20. Z kefirem jeszcze nie próbowałam - ale wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wspaniałe muffinki! ; )
    Wyglądają cudownie, aż chce się sięgnąć po jedną!

    OdpowiedzUsuń
  22. O czekoladowe ,a ja szukałam nowego smaku ,super.

    OdpowiedzUsuń
  23. Pyszne muffinki! Uwielbiam czekoladowe! :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Matko jak ja ich dawno nie robiłam :( Twoje porywam do kawsui, bo tak smacznie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wspaniale wyglądają, chętnie jedną bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz. Będę wdzięczna za pochwały i krytykę.
Pozdrawiam!
Magda