Muffinki z coca colą i bananem

Taki weekend mogę mieć co tydzień. Cisza, spokój, spacery i piękna pogoda :) Aż dzisiaj, pomimo tego że poniedziałek – mam wielkiego banana na twarzy :)


Pijąc kolejny łyk coca coli stwierdziłam, że... można by było coś z niej fajnego upiec. Skoro ciasto FANTAstyczne było naprawdę fantastyczne, to może z coca colą będzie podobnie? Przeszukałam blogi i trafiłam na muffinki Dzikowca. Z bananem? Cola i banan? Muszę spróbować! I nie żałuję, muffinki były przepyszne! Oblane rozpuszczoną czekoladą, wilgotne i puszyste w środku - dla mnie bomba! Polecam spróbować, kto jeszcze ich nie zna :)

Muffinki z coca colą i bananem



Składniki:
2 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki cukru
2 jajka
szczypta soli
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki kakao
3/4 szklanki coca coli
1/4 szklanki oleju
1 banan
tabliczka mlecznej czekolady

Przygotowanie:
Wszystkie składniki mokre mieszamy trzepaczką. Składniki suche umieszczamy w oddzielnej misce. Łączymy zawartość obu naczyń i mieszamy (krótko, tylko do połączenia składników). Foremki do muffinek napełniamy masą, na początku tylko zakrywając dno. Do każdej wkładamy plasterek banana, a następnie dopełniamy masą do 3/4 wysokości papilotki. Muffinki wstawiamy do rozgrzanego do 200 stopni piekarnika ok. 20 minut. Tabliczkę czekolady rozpuszczamy w kąpieli wodnej i polewamy nią muffinki. Smacznego!



, , , , , ,

Komentarze

52 komentarzy:

  1. Podoba mi się pomysł z tym plasterkiem banana w środku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam dodatek coli do ciasta!! Przepysznie wygląda! ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej, jaka miła niespodzianka :) Cieszę się, że smakowały! Wyglądają cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. No to dałaś czadu! Niesamowite te Twoje colowe muffiny.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne muffiny, że też nie znalazłam ich u Mariki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. o matko! z coca colą? :D to musi być niesamowite! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O kurde, takiego połączenia jeszcze nie widziałam. :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie wyglądają i z taką bananową niespodzianką w środku.... to jest coś! Pychota :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa jestem jak smakują takie muffinki z colą?

    OdpowiedzUsuń
  10. Czy ja mogę ci coś poradzić ?,kiedy robisz fotkę to zwróć też uwagę na tło ,lepiej jakby tej sterty butelek nie było widać ,to tak ode mnie .

    OdpowiedzUsuń
  11. Fantastyczny przepis:) Podoba mi się ta czekolada na wierzchu;] Ja ---- > miłość do czekolady <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Kusisz okropnie. Dodatek coli i czekolada. Smaki dzieciństwa dodatkowo w pysznej babeczce. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. wolę ukrytą w ciastach niż pić, dlatego ten przepis bomba! :D
    Ja jestem za, pewnie dzięki bombelką są tak fajnie puszyste :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale ciekawe połączenie ! Musze je wypróbować !

    OdpowiedzUsuń
  15. Ależ Ty Magda masz rękę do słodkości, babeczki do schrupania:))

    OdpowiedzUsuń
  16. mmmm ! Nigdy nic nie rozbiłam z coca-colą (jadłam tylko losy waniliowe z pepsi;p) Muszę się skusić na te muffinki!

    OdpowiedzUsuń
  17. Wyglądają znakomicie. Ja często na gazowanej wodzie robię racuchy też się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam okazji próbować wypieków z colą:) Brzmi ciekawie! Z pewnością wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale one pysznie wyglądają, a ja piję właśnie kawę - no nic - choć się napatrzę do syta;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawe połączanie, muszę w końcu spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jakie ty pyszne ciacha robisz, na coli jeszcze nie jadłam babeczek. Do tego banan pyszności :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pulchniutkie i pyszne! Pięknie wyrosły :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. z colą jadłyśmy, ale z colą i bananem jeszcze nie:) trzeba to nadrobić.

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo dziękuję za nominację .Jestem szczęśliwa i zaszczycona .Ja już od dawna nie biorę w tym udziału ,z prostego powodu - wszystko co miałam napisac już napisałam (w zakładkach nominacje ) .Mam nadzieję ,że się nie obrazisz,i wpadniesz jeszcze do mnie w odwiedziny na ciacho .Dziękuję !


    FAJNIE JEST DOWIEDZIEC CZEGOŚ NOWEGO O OSOBIE KTÓRĄ SIĘ ODWIEDZA NAWET WIRTUALNIE .MIAŁAM WRAŻENIE ,ŻE CZYTAM O SOBIE

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię colę w wypiekach są takie wilgotne :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciekawe połączenie! No i wyglądają po prostu bajecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  27. OOOOOOOOOOOOOO fantastyczne połączenie:) super.

    OdpowiedzUsuń
  28. Znowu cos pysznego i fajne zestawienie smaków :)

    OdpowiedzUsuń
  29. intrygujące połączenie, ale wyglądają rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ciekawy pomysl :))))) Szkoda, ze ja na niego nie wpadlam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Muffinki wprowadzające w dobry nastrój :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Mój chłopak były wniebowzięty jak bym mu takie postawiła przed nosem, bo on przecież bez coli żyć nie może :P Musze kiedyś je zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Pyszne muffinki, a na dodatek oblane czekoladą... Bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Takich jeszcze nie jadłam. Zapiszę przepis i wypróbuje :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Super pomysł! Jak z bananem to już uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. z bananem na pewno są wilgotne a takie lubię najbardziej

    OdpowiedzUsuń
  37. Wyglądają przepysznie :) Do porannej kawusi idealne :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz. Będę wdzięczna za pochwały i krytykę.
Pozdrawiam!
Magda