Sałatka z zupek chińskich

Kolejny intensywny weekend za mną, ale bardzo udany. Dobrze się dzieje, wiosnę czuć chociaż teraz za oknem widzę jedynie mleko ;) Będzie fajniej, dzień już dłuższy, ale i tak strasznie leci ten czas...
W tym tygodniu już tłusty czwartek i w środę czeka mnie intensywna praca w kuchni (pewnie nie tylko mnie :)), aby pożegnać ten długi karnawał samymi tłustymi pysznościami :) Dlatego dzisiaj coś niesłodkiego, ale bardzo dobrego. Ostatni mój hit, który każdy zna, ale ja go dopiero odkryłam. Sałatka z zupek chińskich z dodatkiem chrupiących warzyw. Jest przepyszna!

Sałatka z zupek chińskich


 
Składniki:
1 papryka czerwona lub zielona
Biała część pora
6 ogórków konserwowe
puszka kukurydzy
2 zupki Vifon (najlepiej łagodna i pikantna)
300g piersi z kurczaka
majonez, jogurt naturalny
sól, pieprz, curry, słodka i ostra papryka

Przygotowanie:
Kurczaka pokroić w kostkę, zamarynować w przyprawach: curry, słodkiej i ostrej papryce. Wstawić do lodówki na co najmniej 30 minut. W międzyczasie paprykę i ogórki konserwowe pokroić w kostkę, pora pokroić w paski i sparzyć wrzątkiem na sitku. Przygotować zupki chiński zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Odcedzić dokładnie na sitku i dodać do papryki, ogórków i pora. Mięso usmażyć na łyżce oleju, wystudzone dodać do reszty składników. Dodajemy odcedzoną kukurydzę i całość doprawiamy solą i pieprzem. Majonez wymieszać z jogurtem (proporcje według uznania) i dodać do sałatki. Mieszamy, aby wszystkie składniki połączyły się i wstawiamy do lodówki przynajmniej na godzinę, aby składniki przegryzły się. Smacznego!


, , , , , , ,

Komentarze

48 komentarzy:

  1. jedna z moich ulubionych sałatek!:)
    chyba tylko ja na środe nie planuje smażenia pączków:D

    OdpowiedzUsuń
  2. super alternatywa dla chińskich zupek! jestem studentką, więc mam ich troszkę na stanie :) muszę spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  3. oczywiście i ja taką sałatkę robiłam, jadłam i bardzo, bardzo mi smakowała. Właśnie narobiłaś mi smaku na nią :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A przyznam się szczerze, że już nie raz z Mamą Sz. przygotowywaliśmy takie sałatki z zupek chińskich. To w sumie całkiem niezły sposób na wykorzystanie makaronu z nich :).

    OdpowiedzUsuń
  5. w moim domu uwielbiamy sałatki, muszę wypróbować Twój przepis

    OdpowiedzUsuń
  6. Widziałam, wiele razy tę sałatkę, nigdy jej jednak nie robiłam. Chętnie przy najbliższej okazji spróbuję wg. Twojego przepisu

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszce takiej nie jadłam, ale twoja sałatka tak pysznie wygląda :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. ten makaron ma w sobie jakieś przyciąganie, bardzo go lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zupek chińskich nie jadłam od dobrych 10 lat. Ale pamiętam że ten ich makaron uwielbiałam właśnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Właśnie szukałam fajnego pomysłu na ten makaron, chyba wypróbuję Twój przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jadłam kiedyś u znajomych taką sałatkę - jest przepyszna : )

    OdpowiedzUsuń
  12. Hit imprez, choć wolę te z samym makoronem, bez używania "proszku" - dużo zdrowsze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. moja koleżanka robi pizzę z nadzieniem z makaronu z zupki chińskiej i warzyw, i choć brzmi to dziwnie (mnie samą to dziwiło!), to przyznaję, że jest pyszna! dlatego i wierzę, że Twoja sałatka taka jest :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie robiłam, ale słyszałam, że jest pyszna:))

    OdpowiedzUsuń
  15. oo lubię ją :) taka trochę moja sałatka rodzinna,na każdej imprezie bywa :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam takie sałatki, makaron z zupek mega się nadaje! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A taka sałatka czasami też bywa i u Nas, i jest bardzo smaczna!:)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Przyznam się że uwielbiam ten makaronik z zupek chińskich, więc taką sałatkę wciągnełabym szybciochem ;p

    OdpowiedzUsuń
  19. robię podobną, baardzo! Tez ją lubię, szybka, łatwa i pożywna :)

    OdpowiedzUsuń
  20. jeszcze jej nie jadłam ale wygląda bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kolorowa wiosenna i w dodatku pyszna:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajna sałatka, kiedyś robiłam podobną z zupkami i wszystkim bardzo smakowała :)

    OdpowiedzUsuń
  23. I makaron z zupek można do czegoś wykorzystać ;D

    OdpowiedzUsuń
  24. ojej, ten typ sałatek tak bardzo mi się kojarzy z pierwszymi latami samodzielnego... :D życia! to był hit!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Dużo słyszałam o niej, ale jeszcze nie miałam okazji jej próbować;-) Może przy imprezie najbliższej zrobię;-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam tą sałatkę i jest na stałe w mojej kuchni kilka takich zupek, choć wszelkie przetworzone i gotowe dania unikam jak diabeł święconej wody:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetny przepis - muszę go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Moja mama kiedyś robiła podobną sałatkę. Była smaczna, jednak mi jakoś do gustu nie przypadła. Może przez to, że jakoś nie jestem przekonana do tych gotowych zupek z proszku. Jednak Twoja sałatka wygląda bardzo kolorowo i wiosennie:) I z pewnością smaczna!

    OdpowiedzUsuń
  29. wygląda pysznie, ale sam makaron mnie odstrasza skutecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Zawsze chciałam ją zrobić :) Pięknie się prezentuje Kochana :) !

    OdpowiedzUsuń
  31. Słyszałyśmy o tej sałatce, ale jeszcze nie miałyśmy okazji próbować:) Wygląda pysznie:) poprosimy trochę nam odłożyć:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Widzialam, slyszalam ale nie jadlam :) Moze warto jednak sprobowac :) Wyglada bosko :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Czego to ludzie nie wymyślą! Moja Połowa uwielbia smak zup chińskich na gorąco, czego kompletnie nie rozumiem, pewnie i te sałatkę pochłonął by migiem. Jeżeli faktycznie smakuje tak jak wygląda, to ja jestem też "ZA". :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja też uwielbiam tą sałatkę:) Chyba każdemu smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ale sałatka;] wiesz, że nie jadłam jeszcze takiej? Wygląda super.

    OdpowiedzUsuń
  36. a ja jeszcze nie robiłam takiej sałatki, muszę w końcu zrobić skoro tak ją zachwalają

    OdpowiedzUsuń
  37. Jadłam już taką sałatkę, jest pyszna :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja do tej sałatki dodaje jeszcze kapustę pekińską, mój syn uwielbia tą sałatkę, odkąd ja odkryłam, a to jakieś trzy lata temu, ciągle teraz muszę ja robić i jeszcze mu się nie znudziła :-) jest na prawdę pyszna :-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz. Będę wdzięczna za pochwały i krytykę.
Pozdrawiam!
Magda