Pierogi ruskie

Dzisiaj zaczynam sesje, nie umiem nic. Będzie masakra w dodatku jestem chora. Tak, pięknie się ten Nowy Rok zaczyna...

Tak z rana Was zachęcę, żeby zrobić pyszny obiad. Jeszcze jeden przepis ze śląska. Tylko w wykonaniu Marzenki one są tak pyszne! Pierogi ruskie, które mają takie ciasto i taki farsz, że ho ho! Jest wiele teorii na temat pierogów, farszy, rodzajów... te dla mnie są najlepsze :) Polecam i Wam ich skosztować, nie pożałujecie ;)

Pierogi ruskie


 
Składniki:
ciasto:
560g mąki pszennej
250ml ciepłej wody
dwie łyżki roztopionego masła lub oleju
pieprz, sól

farsz:
0,5kg ziemniaków
300g białego sera
2 duże cebule

dodatkowo:
1 cebula, śmietana lub jogurt naturalny

Przygotowanie:
Ziemniaki obieramy, myjemy i gotujemy. W międzyczasie rozdrabniamy w misce ser biały. Cebulę kroimy w piórka i smażymy na łyżce oleju. Składniki na ciasto wsypujemy do miski. Mieszamy aż składniki zaczną się łączyć. Wyjmujemy na stolnicę i wyrabiamy na gładkie ciasto. Rozwałkowujemy i wycinamy szklanką kółka. Wystudzone ziemniaki mieszamy z serem i przesmażoną cebulką. Doprawiamy solą i pieprzem. Na wycięte kółka nakładamy farsz i lepimy pierogi. Ciasto jest plastyczne, miękkie, można dać dużo farszu do środka, wytrzyma :) Gotujemy w osolonej wodzie, kiedy wypłyną gotujemy jeszcze dwie minuty. Podajemy z przesmażoną cebulką i śmietaną albo jogurtem naturalnym. Smacznego!


, , , , , , , ,

Komentarze

33 komentarzy:

  1. Uwielbiam ruski, są takie pyszne :)
    Powodzenia będzie dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ukochane pierożki <3 a u Ciebie tak pysznie wyglądają!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja we czwartek robiłam z kaszą gryczaną i boczkiem:) Lubię pierogi, cała moja rodzina lubi. Ruskie to jedne z moich ulubionych:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z pierogów najbradziej uwielbiam ruskie <3
    powodzonka mimo wszystko;)
    kisses x

    OdpowiedzUsuń
  5. pierogiii! Idealne są, nic tylko brać widelec i podjadać :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ruskie! Uwielbiam, oprószone smażoną kiełbaską, czy szynką:)

    OdpowiedzUsuń
  7. przeuwielbiam pierogi, ruskie najlepsze ever, żadnych innych może nie być! :) choć u mnie w domu raczej smaży się je i podaje bez niczego, to coraz częściej spotykam osoby, które jedzą je właśnie z jogurtem naturalnym :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ruskie uwielbiam! Kocham i mogłabym jeść non stop! A za sesje trzymam kciuki. Jesteś dzielna i mądra i dasz radę. Masz ode mnie kopniaka na szczęście ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hm, sesja, choroba ... a ja i tak wierzę, że dasz radę:) Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie ostatnio też naszło na lepienie pierogów, hmmm... teraz mam całą szufladę w zamrażalniku zawaloną pierogami, cóż lekko przesadziłam z lepieniem, ruskie też tam są :)
    A co do sesji - dasz radę!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ulubione pierogi mojego dziecka, mnie się już troszkę przejadły, ale jak ich dłużej nie ma to zjadam ze smakiem :))

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam, ja lubię też podpiekane z dodatkiem kefiru, mmmm ale mam ochotę

    OdpowiedzUsuń
  13. To numer 1 moich dań, tylko rzadko mi się chce robić...

    OdpowiedzUsuń
  14. moje najukochańsze...ich bym nie potrafiła sobie odmówić...Trzymam kciuki na egzamach...;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wspaniałe! Ja też lubię je najbardziej z jogurtem lub z kefirem :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Za pierogami przepadam, także z chęcią się poczęstuje :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam nadzieję, że sesja idzie OK. Ja ruskich pierogów jeszcze nigdy nie jadłam, ale chętnie bym spróbowała :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam ruskie:) Piękny blog będę zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam ruskie. Te Twoje świetnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jedne z moich ulubionych :) Chętnie bym je zjadła!

    OdpowiedzUsuń
  21. Pierogi ruskie...kocham wielką miłością dałaby się pokroić za nie ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz. Będę wdzięczna za pochwały i krytykę.
Pozdrawiam!
Magda