Chleb ze słonecznikiem

Weekend z uczelnią trwa. Wczoraj trzy egzaminy, dzisiaj dwa. Jest ciężko, bardzo ciężko... Zapragnęłam wziąć na uczelnie kanapki ze swojskim chlebem. Na razie na drożdżach, z własnej kompozycji najprostszych składników. Wyszedł naprawdę przepyszny! I prawdziwy mój :)

Chleb ze słonecznikiem




Składniki:
25g świeżych drożdży
250ml ciepłej wody + 1 łyżka
1 łyżeczka cukru
3 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki słonecznika
1-2 łyżeczki soli

Przygotowanie:
Drożdże kruszymy do miseczki, posypujemy łyżeczką cukru i zalewamy łyżką ciepłej wody. Mieszamy aż drożdże się rozpuszczą i odstawiamy na 15 minut. Przesiewamy mąkę, dodajemy sól, słonecznik i wodę. Dodajemy drożdże i zagniatamy gładkie ciasto. Zostawiamy do podwojenia objętości (ok. 30-40 minut). Wyrośnięte ciasto wkładamy do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia lub keksówki. Formujemy dowolny kształt i wielkość chleba. Smarujemy roztrzepanym jajkiem lub mlekiem i posypujemy ziarnami słonecznika. Wstawiamy do pieca nagrzanego do 180 stopni i pieczemy ok. 40-50 minut. Smacznego!

, , , , ,

Komentarze

32 komentarzy:

  1. Takich chlebek domowy zdecydowanie jest najlepszy :)
    Zawsze lubię taki podglądać w piekarniku i doczekać się nie mogę, kiedy w końcu odkroję ciepłą piętkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej jaki piękny ! Uwielbiam chleb ze słoneczkiem, a że jest domowy - dostaje dodatkowe punkty :) Pycha !

    OdpowiedzUsuń
  3. Pamiętam jak to my z Mamą Sz. piekliśmy domowy chleb. Taki na drożdżach. To było coś niesamowitego. Mały bohenek chleba był naprawdę ciężki, a owinięty tylko w bawełnianą szmatkę zachowywał świeżość po czterech dniach. Domowy, samemu pieczony chleb pokonuje wszystkie chleby, jakie można kupić.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z chęcią taki chlebek bym spróbowala, bardzo apetyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam domowe wypieki. Właśnie chyba dziś upiekę jakiś bochen :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniałe jest takie domowe pieczywko :) Piękny chlebuś

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też miałam etap chleba drożdżowego, ale teraz zakwas na dobre się wprowadził do mojej kuchni i nie pozwala drożdżom dojść do słowa ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Własny chlebuś super sprawa, ja jeszcze nie dotarłam do etapu robienia własnych wypieków, czuję się niepełnosprawna w tym temacie, dlatego tym bardziej podziwiam te Wasze cuda!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję za tak obszerne zainteresowaniem się tematyką mojego bloga. Bardzo to cenię!! Chlebem wygląda bardzo pysznie. Będę musiał wypróbować Twój przepis :) Lubię takie naturalne tematy, czyt zdrowe jedzonko. Pozdrawiam serdecznie,
    KAMIL

    OdpowiedzUsuń
  10. Chlebek wygląda cudownie!! :-) Moim ulubionym jest właśnie taki ze słonecznikiem. Powodzenia na egzaminach!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja też lubię taki chlebek, niestety jak piekę nigdy nie zostaje na następne śniadanie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Najważniejsze to dobre śnianie. Słonecznik dobrze wpływa na pamięć! Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  13. wygląda tak pysznie, że choć staram się unikać pieczywa, to zjadłabym nie kromkę, nie dwie, ale przynajmniej ze trzy! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. marzy mi się taki chlebek, pyszności

    OdpowiedzUsuń
  15. Najlepszy jest na śniadanie:) Czasem wstaję bardzo wcześnie i robię domowe pieczywo dla mojej rodzinki. Ich miny są bezcenne. Lubię też ziarna słonecznika, idealnie pasują do pieczywa.

    OdpowiedzUsuń
  16. Chlebuś genialny, pysznie wygląda. Zjadłabym taka kromeczkę (chociaż jedną). Pozdrawiam, Krys

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratulacje! Widzę, że chlebowe lody przełamane. Najważniejsze to się odważyć na pierwszy wypiek, potem idzie już z górki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Taki domowy chlebek musi być przepyszny, nie ma innej opcji :D

    Ehh ta sesja, egzaminy... też mam już serdecznie dość :/

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny!!!domowe pieczywko jest najlepsze:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz. Będę wdzięczna za pochwały i krytykę.
Pozdrawiam!
Magda