Makaron z truskawkami i białym serem

Święta, święta i po świętach... jak co roku te słowa brzmią mi w uszach. No niestety wszystko co dobre szybko się kończy, ale ja się cieszę. Nie czułam tych świąt, pogoda iście wiosenno-jesienna, a ja bez nastroju na przeżywanie duchowego święta. Ot spotkanie z rodziną, przejedzenie na maksa i deprecha z powodu kończącego się roku. Jednak za nim podsumuje ten rok, zanim wstawię ostatnie przepisy w tym roku na bloga... Dietetyczny obiad, bo mimo że brzuch przejedzony to coś jeść trzeba. Dzisiejsza propozycja przypomina mi lato :) Lekki obiad, uwielbiamy przeze mnie w upały. Kiedy otworzyłam zamrażalnik i je zobaczyłam... ojej! Wyjęłam, rozmroziłam i zrobiłam makaron z truskawkami. Pyszota!

Makaron z truskawkami i białym serem




Składniki:
100g makaronu (świderki, muszelki, pappardelle)
300g truskawek

dodatkowo:
100g sera białego
100g jogurtu naturalnego
cukier

Przygotowanie:
Makaron ugotować al dente. Truskawki rozmrozić, potraktować blenderem. Makaron polać truskawkami, posypać serem białym. Można dodać trochę cukru i jogurtu naturalnego. Smacznego!


, , , , ,

Komentarze

16 komentarzy:

  1. smak lata!:) też mam truskawki zamrożone:D

    OdpowiedzUsuń
  2. myślałam że to spaghetti bolognese :)
    Uwielbiam mój smak dzieciństwa.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak się nie robi! Nie publikuje się moich ukochanych truskawek o tej porze roku! Oj, nieładnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej truskawkowy szał :D o tej porze roku taki obiad musi smakować wyjątkowo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Strasznie lubię takie dania, kojarzą mi się z latem i dzieciństwem, czyli z samymi przyjemnymi rzeczami :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, czuję lato:) Szkoda, że w tym roku nie zamroziłam truskawek. A teraz zazdrość mnie zżera:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie lubiłam makaronu na słodko, ale mój tato go uwielbia ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Taki makaron to dla mnie zdecydowanie smak świeżych truskawek a więc i lata. Poczekam więc z niecierpliwością na maj i czerwiec :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem przekorna ,zamieniłabym truskawy na malinki ,mniam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj, po świętach to by się przydał chleb z dżemem, żeby do wagi przedświątecznej wrócić ;).

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaki pyszny odpoczynek o świętach. Gratulacje za pomysł, truskawki zimą choćby nawet mrożone są pyszne

    OdpowiedzUsuń
  12. Moje ulubione letnie obiadki! Szkoda, że nie mam nawet jednej truskawki zamrożonej.

    OdpowiedzUsuń
  13. W zimie o truskawkach....matko kochana, a to jeszcze tyle trzeb na nie czekać...:(

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz. Będę wdzięczna za pochwały i krytykę.
Pozdrawiam!
Magda