Parowce

Te kluchy po raz pierwszy jadłam u rodziny na Śląsku. Z sosem jagodowym w upalny dzień... Oniemiałam z zachwytu i zawsze kiedy do nich wracałam prosiłam, żeby to danie pojawiło się na obiad koniecznie dużo i z sosem owocowym. Wczoraj mnie natchnęło, że tak coraz lepiej mi wychodzą drożdżowe ciasta i skusiłam się. Strzał był w dziesiątkę! Ciasto wyszło mi znakomite, a dziękuję za nie mojej Marzence! Co prawda nie smakowały tak dobrze jak jej, ale nie powiem... ujadłam się nimi jak nie wiem. Podałam je z jogurtem truskawkowym, ale o wiele lepiej smakowałyby z domowym sosem owocowym. Można też jeść je na wytrwano, jak kto woli :)

Parowce



Składniki:
500 g mąki pszennej
250 ml ciepłego mleka
50 g świeżych drożdży
3 łyżki cukru
3 łyżki stopionego masła
2 jajka
szczypta soli

Przygotowanie:
Do miski wlewamy ciepłe (nie gorące) mleko. Dodajemy cukier i łyżkę mąki, a następnie rozkruszone drożdże. Mieszkamy i odstawiamy je w ciepłe miejsce na ok. 10-15 minut, aby ruszyły. Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy sól i rozkłócone jajka. Wlewamy podrośnięte drożdże i zagniatamy ciasto (ok. 5 minut). W tracie zagniatania dodajemy stopione masło. Wyrobione ciasto przykrywamy ściereczką i w ciepłym miejscu zostawiamy do podwojenia objętości ok. 40 minut. Wyrośnięte ciasto wykładamy na stolnicę podsypaną mąką. Delikatnie ciasto rozpłaszczamy, odrywamy (lub wykrawamy szklanką) koła. Każde kółko formujemy w kulkę i zostawiamy pod ściereczką do ponownego podrośnięcia na 15 minut. Kulki układamy w parowarze lub w garnku wyłożonym gazą lub nakładką do parowania zlepieniem do dołu. Parujemy je ok. 10-12 minut. Podajemy z dowolnymi dodatkami: jogurt naturalny, owocowy, mus owocowy lub na wytrwanie.



, , , ,

Komentarze

3 komentarzy:

  1. Ja pamiętam z przedszkola takie "kluski na parze" do których zawsze była dłuuuga kolejka po "repety". A i teraz mam sentyment do takich ;)/

    OdpowiedzUsuń
  2. Tworząc kluski zawijaj je pod spód. Wtedy wyrosną ładne i kształtne.
    U mnie osobiscie parowce nadziewa sie powidłami badz dżemem i posypuje cukrem pudrem :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz. Będę wdzięczna za pochwały i krytykę.
Pozdrawiam!
Magda