Po prostu Rafaello

Jest bardzo gorąco, włączenie piekarnika wiązałoby się z rozpłynięciem, więc postawiłam na coś co można wrzucić do lodówki i za parę godzin chłodzić się przepysznym smakiem maślanego kremu z wiórkami kokosowymi.

Chciałam Wam sprzedać przepis na idealne dla mnie Rafaello! Przepis zaczerpnęłam ze strony Pani Natalii klik klik z moimi modyfikacjami (trochę tego było). Ja lubię ciasta nie bardzo słodkie, dlatego cukru jest malutko... Uwielbiam zajadać się tym pysznym, prostym i nie wymagającym pieczenia ciastem. Wiórki kokosowe, maślana masa i krakersy. To ciasto nie może się nie udać! Szkoda, że tak rzadko mogę je robić, kalorii ono ma bowiem sporo... Jednak od czasu do czasu - polecam!

Ciasto Rafaello



Składniki:
2-3 duże opakowania herbatników (ilość zależna od rozmiaru blachy) - ja użyłam krakersów, bo dla mnie Rafaello musi być z krakersami koniecznie solonymi, wykorzystałam 175 gramowe opakowanie krakersów ze sklepu "Biedronka"
2,5 szklanki mleka
3 żółtka
2 łyżki mąki pszennej
3 łyżki mąki ziemniaczanej
1/4 szklanki cukru  (można dać więcej, ja preferuję mniej słodkie)
pół tabliczki białej czekolady (50 g)
170gram masła
70gram samych wiórków kokosowych

Przygotowanie:
Najpierw uszykowałam tortownicę 24 cm w kształcie kwadratu. Ja mam taką klik klik. Wykładamy spód krakersami, solą do góry (nie powinny na siebie nachodzić). Wymuję z lodówki masło, by trochę zmiękło. Następnie przygotowujemy budyń. Do rondla wlewamy 2 szklanki mleka (500ml) i wsypujemy 1/4 szklanki cukru. Musi się zagotować na wolnym ogniu. W misce miksujemy lub roztrzepujemy: żółtka, obie mąki i pół szklanki mleka – tak aby nie było grudek. Gdy mleko zacznie się gotować wlewamy powoli miksturę, cały czas intensywnie mieszając. Całość zacznie gęstnieć – mieszamy, aż do uzyskania konsystencji gęstego budyniu i zestawiamy z ognia. Wierzch budyniu nakrywamy folią (aby nie stworzył się kożuch) i odstawiamy do przestygnięcia w chłodne miejsce. Gdy budyń będzie zimny, miksujemy szybko masło. Następnie dokładamy po łyżce budyniu, cały czas miksując. Spód wyłożony krakersami smarujemy cienką warstwą masy, na którą sypiemy trochę wiórków kokosowych. Następnie układamy kolejną warstwę krakersów solą do dołu. Czynność powtarzamy, aż powstaną 3-4 warstwy. Na wierzchu powinna znaleźć się masa maślano-budyniowa. Posypujemy ją wiórkami kokosowymi. Wstawiamy na noc do lodówki (lub dłużej, najlepsze jest po 24 godzinach). Smacznego!



, , , ,

Komentarze

9 komentarzy:

  1. Ojej uwielbiam to ciasto :) Kusisz i kusisz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie znam osoby, która nie lubi tego ciasta

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zrobię go na święta jest bialutki jak świeży śnieg

    OdpowiedzUsuń
  4. A tym wypiekiem już w ogóle mnie zainspirowałaś. Ten chyba wypróbuję na pierwszy rzut!! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne..hahha ja oststnio też zrobiłam to ciacho nie z takim efektem jak u Ciebie bo Twoje jest pieknę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny przepis, takie rafaello musi być pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz 200% racji, tylko na krakersach. Na herbatnikach jest zdecydowanie za słodkie. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja mama robi pycha rafaello - chyba wysępię od Niej przy następnej wizycie w domu. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie ma rady, trzeba będzie zrobić :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz. Będę wdzięczna za pochwały i krytykę.
Pozdrawiam!
Magda