Placki jogurtowe z borówkami

Upał daje się we znaki. Mam dość! Ale podobno idzie "ochłodzenie". Oby, bo chociaż kocham lato i jestem zmarzluchem to 23-25 stopni wystarczy, naprawdę więcej mnie nie potrzeba. Pewnie i Wam nie chce się nic jeść? Jednak rozum nakazuje, żeby chociaż ździebło czegoś ruszyć...  Szukałam przepisu na coś "lekkiego". Borówki leżały w lodówce i czekały na swój czas. W końcu pomyślałam o plackach! Dawno nie jadłam, zawsze robię z jabłkami... Poszperałam i znalazłam przepis idealny! Polecam na gorące dni i te chłodniejsze, udowodniłam, że nie muszą być truskawki, ale każde inne. Przepis zmodyfikowałam ze strony Kwestia smaku.

Placki jogurtowe z borówkami




Składniki:
na ok. 20 placków
400 g jogurtu naturalnego
2 duże jajka
2 łyżki oleju rzepakowego lub roztopionego masła
2 łyżki cukru
2 szklanki mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
mała szczypta soli
500g borówek

dodatkowo: cukier, 200g jogurtu naturalnego lub cukier puder

Przygotowanie:
W misce wymieszać lub zmiksować jogurt z jajkami i 2 łyżkami oleju, dodać cukier, mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia i solą. Wymieszać lub zmiksować do połączenia się składników w gładką i jednolitą masę. Rozgrzać patelnię (np. naleśnikową lub inną z nieprzywierającą powłoką) i nakładać po 1 pełnej łyżce ciasta na jednego placka zachowując odstępy (placki rosną podczas smażenia). Placki smażyć na niezbyt dużym ogniu, do czasu aż urosną i będą ładnie zrumienione (około 2,5 minuty). Gdy placki podrosną (mniej więcej w drugiej połowie smażenia) porozrzucać borówki na oko. Przewrócić placki na drugą stronę i smażyć do zrumienienia, przez około 2,5 minuty lub trochę krócej. Podawać polane jogurtem i cukrem lub posypać cukrem pudrem.




, , , , , ,

Komentarze

1 komentarzy:

Bardzo dziękuję za każdy komentarz. Będę wdzięczna za pochwały i krytykę.
Pozdrawiam!
Magda